Blog > Komentarze do wpisu

Moje nowe studia sa fajne. Coprawda 13 godzin sobotnich wykładów sprawia, że zapominam jak się nazywam, ale naprawde są to fajne rzeczy, bardzo interesujące, coś co mnie kręci... po prostu psychologia. Nauczyłam się o procesach jakie zachodza w komórce nerwowej, o impulsie, o wydzielaniu dopaminy w momencie brania narkotyków i seksu. Coooool. I lubię jak mój Mąż czeka na mnie po moich zajęciach...Kochany Mąż. 

A poza tym jest zimno. Zaczynam przemarzać. Ech, zima nadchodzi. 

Dziś ugotuję zupę pieczarkową, pierwszy raz w życiu. Jeszcze nie wiem jak to zorobię, ale będzie dobra, jak zawsze :) 

Najważniejsze jest rozmawiać. W związku.

A wszystkim tym co obchodzili swoje święta w poprzednim miesiącu życzenia:

Życzę Ci
uważnych oczu, które dostrzegą sprawy dnia codziennego;

Życzę Ci
takich uszu, które wyłowią wszystkie przemilczenia;

Życzę Ci
takich rąk, które zawsze będą chętne do pomocy;

Życzę Ci
madrych słów, powiedzianych w odpowiednim czasie;

Życzę Ci
kochającego serca, któremu pozwolisz się przeprowadzić przez życie i aby wszędzie tam gdzie Ty była też miłość.

poniedziałek, 15 października 2007, mada_s